nowości 2025

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Gustaw Rajmus Królestwa

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PONIEWCZASIE. Ołpiński Stefan Eugeniusz 2

2023-11-05 11:59

OŁPIŃSKI STEFAN EUGENIUSZ (1898-1944). Postrzegany niemal wyłącznie jako aferzysta (graf von Osten-Olpinsky, hrabia von Osten), syn tarnowskiego i sanockiego krawca. Ale nie zapominajmy, że Ołpiński opublikował kilka książek („W darze dzieciom”, „Z krwawej Hiszpanii”, „Podnieśmy Ją wzwyż”), kilku zaś najprawdopodobniej nigdy nie ogłosił („Der Kampf ohne Ende”), choć się nimi chwalił: „Tytuł pierwszej brzmi: ‘Płaczące skały’ – po polsku, bądź ‘Die Steine weinen’ – po niemiecku. Tytuł drugiej: ‘Walka bez końca’ bądź ‘Kampf ohne Ende’. W późniejszych publikacjach Ołpińskiego znajdujemy tytuły te bądź w jednym, bądź w drugim języku. A w jakim języku je pisał i w jakim języku zostały wydane, jeśli w ogóle zostały wydane? Otóż, jeśli zostały rzeczywiście wydane – to były napisane i wydane po niemiecku!”.
Jerzy Rawicz jest dla Ołpińskiego bezwzględny. O lipskiej lub wiedeńskiej „Walce bez końca” z 1917 roku przeczytamy, co następuje: „Prosiłem moich przyjaciół w NRD i w Wiedniu, by w katalogach większych bibliotek poszukali takiej pozycji – nic nie znaleźli. Sądzę, że tę pozycję Ołpiński sobie po prostu wymyślił”.

Jerzy Rawicz: „Kariera Szambelana”. Czytelnik, Warszawa 1971, s. 342

[15 VI 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki